Jak pozbyć się tłuszczu na brzuchu?

0
107
Jak pozbyć się tłuszczu na brzuchu?

Myślałam, że dobre geny spowodują, ze zawsze będę szczupła, jak moi rodzice. Niestety siedzący tryb życia i brak czasu na zdrowe żywienie spowodowały, że wyhodowałam sobie tzw. oponkę. Duży brzuch nie pojawił się od razu.Nawet go nie dostrzegałam. Wokół tyle tęgich osób, że i tak czułam się jak chuda trzcinka.
Kiedyś jednak wybrałam się mężem na eleganckie przyjęcie, a tam zaczęli gratulować mi…ciąży! Gdy wróciłam do domu, obejrzałam sylwetkę w dużym lustrze. jak mogłam nie dostrzec wielkiego brzuszyska?! Miałam pretensje do męża, że nic mi o brzuchu nie mówił. On jednak, jak typowy facet, stwierdził, ze kochanego ciałka nigdy nie jest za dużo i wcale mu to nie przeszkadza. Mnie jednak przeszkadzało! I to bardzo! Straciłam kształty i za chwile będę wyglądała jak wieloryb! Postanowiłam walczyć o odzyskanie idealnej figury. ale jak przeprowadzić skuteczne odchudzanie brzucha?
Na siłownię byłam za leniwa, poza tym zawsze mi tam śmierdzi ludzkimi wydzielinami. pomyślałam o diecie. Internet okazał się nieocenionym przyjacielem. znalazłam wiele sposobów na pozbycie się oponki.
Pierwsza rzeczą było przestawienie się na jedzenie rano płatków owsianych. Poprawiały trawienie i perystaltykę jelit. Mają też dużo błonnika, który niweluje uczucie głodu.
Dowiedziałam się też, ze spalaniu tłuszczu z okolic brzucha sprzyja jedzenie czerwonych owoców i warzyw. na szczęście uwielbiam czerwoną paprykę, pomidory, a z owoców maliny, granaty, grejpfruty, truskawki i arbuzy. to była dieta idealna!
W diecie zalecano tez jedzenie avocado, za którym nie przepadam. Skoro jednak niweluje tłuszcz z brzucha- dodawałam go do sałatek.
Uwielbiam jajka w każdej postaci, a ta dieta wręcz zalecała ich spożywanie. Jajka zawierają chude i sycące białka niezbędne do budowy mięśni.
Na koniec trzeba pamiętać o piciu wody. Rano wypijam szklankę wody z sokiem z cytryny, pomarańczą lub grejpfrutem. w ciągu dnia starałam się wypijać jeszcze przynajmniej osiem szklanek wody. zapobiega to zatrzymaniu wody w organizmie i opuchliznom. Do diety włączyłam też jogurt naturalny i banany. Łykałam tez chrom, aby nie wrócił „wilczy apetyt”.
Dowiedziałam się też, że mała ilość snu i ciągłe zmęczenie sprzyja powstawaniu brzucha. Teraz staram się spać minimum 7 godzin i mam więcej energii i mniejszy apetyt. Uregulowałam też swój plan dnia. Chaotyczne, nerwowe życie sprzyja tyciu.
Posiłki spożywam na małych talerzach, więc nie rozpycham żołądka zbyt dużymi porcjami.
Moja siedząca praca też przyczyniła się do odłożenia tłuszczu na brzuchu. Staram się więc w ciągu dnia wstawać i chodzić (spacerować) przynajmniej pięć, czy dziesięć minut dziennie. W tym czasie zwykle zaparzam sobie zieloną lub miętową herbatę. Obie wspomagają pracę nad odchudzaniem.
Niestety bez wysiłku fizycznego nie odzyska się szybko idealnej sylwetki.. Wystarczy jednak kilka minut bardzo intensywnego sprintu na zmianę ze spokojnym truchtem. Te kilka minut to naprawdę żaden wysiłek!
Po miesiącu pracy nad swoja sylwetką, nie tylko pozbyłam się oponki z brzucha, ale na kolejne przyjęcie włożyłam suknię z odkrytym brzuchem. Widziałam zazdrość w oczach pań i podziw w oczach mężczyzn. Najbardziej zachwycony był jeden pan- mój mąż.

http://www.zdrowakroplakrwi.pl/

[Głosów:0    Średnia:0/5]

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ